Live fast, die young – czyli o kwietnych łąkach jednorocznych słów kilka. Część 2. 0
Live fast, die young – czyli o kwietnych łąkach jednorocznych słów kilka. Część 2.

Jak wskazuje tytuł, to druga część mojej opowieści o jednorocznych łąkach kwietnych. W pierwszej części zrobiłam wszystko, żeby zafascynować was tym dynamicznym, kolorowym i słonecznym światem. Teraz opowiem o tym, jakiej pracy wymaga od nas kwietna łąka jednoroczna. Czas na prawdziwą instrukcję obsługi – osobno dla uprawy łąki jednorocznej w ogrodzie i dla uprawy łąki jednorocznej w donicy, skrzyni.

 

 

czytaj całość »
Live fast, die young – czyli o kwietnych łąkach jednorocznych słów kilka. Część 1. 0
Live fast, die young – czyli o kwietnych łąkach jednorocznych słów kilka. Część 1.

Jest wiele powodów, by dać się oczarować jednorocznym łąkom kwietnym: kwitną szybko i obficie, pięknie wyglądają w donicach i skrzynkach, karmią owady zapylające. Ale takie łąki mają też swoje konkretne wymagania. Zanim zdecydujesz się na łąkę jednoroczną zapoznaj się z tym artykułem. 

czytaj całość »
TEDx Women Warsaw - Nowoczesny filtr powietrza 0
TEDx Women Warsaw - Nowoczesny filtr powietrza

Trawniki wyglądają dobrze tylko wczesną wiosną i jesienią. Później zamieniają się w stepy pełne suchej, krótkiej trawy. Na ten absurd wydajemy 2 miliardy zł rocznie. W silnikach wykaszarek i kosiarek spalinowych spalamy 37 milionów litrów paliwa – w samej tylko Polsce w jednym roku. Na tej ilości samochód osobowy mógłby objechać całą Ziemię po równiku 11 tysięcy razy.

czytaj całość »
Pora się przywitać - Pan Łąka 0
Pora się przywitać - Pan Łąka

Jestem książkowym przykładem tego, że rodzice i dzieciństwo determinują nasze przyszłe życie. Wychowali mnie biolożka i botanik, mama – nauczycielka i tata – naukowiec. Więc zainteresowanie przyrodą mam właściwie wrodzone. Pamiętam, jak kiedyś celowo wyszedłem z domu w żółtej koszulce i cieszyłem się, że obsiadają mnie setki meszek. Na szczęście nie pamiętam, żebym potem tego żałował.

czytaj całość »
Pora się przywitać - Pani Łąka 0
Pora się przywitać - Pani Łąka

Miłość do przyrody zaszczepili mi rodzice, a zwłaszcza mama, która była moją bazą danych o otaczających roślinach. Dokładnie pamiętam, jak zjadałam dzikie rośliny, łuszczynki tasznika czy nasiona tobołków polnych. Na urodziny zamawiałam albumy przyrodnicze typu "Życie oceanów" czy „Encyklopedia zwierząt”, by potem raportować rodzicom kolejne odkrycia. 

czytaj całość »
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl